Szpital im. Korczaka może być wart... 120 mln zł. Niestety, nie jako szpital, ale nieruchomość, którą można przebudować na lofty, biura albo elegancki hotel. Czy szpital zostanie sprzedany prywatnemu inwestorowi? Takie podejrzenia pojawiły się w środę, gdy powiatowy inspektor nadzoru budowlanego nagle wyłączył budynek z użytkowania...
Z wielkim niepokojem odebrałem informację, że niektóre banki próbują negocjować zawarte już umowy kredytowe. Zmuszają klientów do przedstawiania dodatkowych zabezpieczeń, proponują wyższe marże, zmieniają warunki.
Spodziewałem się takich restrykcji w przypadku ubiegania się o nowe kredyty. Widać teraz jasno, że społeczeństwo padło ofiarą sprytnej i przemyślnej polityki banków. Najpierw kusiły kredytami hipotecznymi nawet na 130 procent wartości nieruchomości, rozkładały spłatę na 30 lat a teraz przystawiają nóź do gardła.
Zastanawiam się, jakie stanowisko zajmie Komisja Nadzoru Finansowego, która już dawno moim zdaniem utraciła kontrolę nad działającymi w naszym kraju zagranicznymi bankami. Był przecież taki czas, kiedy politycy i usłużni analitycy giełdowi zachęcali do powszechnej prywatyzacji sektora bankowego. Sprzedawano jeden bank za drugim no i mamy teraz tego efekty.
W projekcie ustawy zakłada się szczególną regulację dokonywanych przez notariuszy czynności, których przedmiotem jest przeniesienie prawa za zapłatą ceny, wynagrodzenia lub innych należności w walucie polskiej lub obcej.
Zmiana polega na tym, że na żądanie osoby dokonującej tych czynności notariusz będzie miał obowiązek, a nie jak dotychczas prawo, przyjąć na przechowanie pieniądze. Przyjęte na przechowanie pieniądze mogą być przechowywane wyłącznie na specjalnym rachunku bankowym prowadzonym osobno dla każdej wpłaconej sumy depozytowej (notarialny bankowy rachunek powierniczy).
Z przyjęcia depozytu notariusz spisuje protokół, w którym wymienia datę przyjęcia, ustala tożsamość osoby składającej depozyt, wskazuje warunki jego wydania oraz osobę uprawnioną do odbioru. Protokół może zawierać także oznaczenie osoby uprawnionej do pobierania pożytków depozytu oraz warunków ich wypłaty.
Oferty nie zawsze pojawiają się na rynku za zgodą właścicieli chcących sprzedać mieszkanie. Zdarza się nawet, że dany lokal w ogóle nie jest na sprzedaż, a jego ogłoszenie pojawia się tylko po to, by zwabić klienta.
W portalach internetowych to samo lokum może być oferowane nawet po kilkadziesiąt razy.
Łódź przebudziła się z gospodarczego marazmu.
Start ma utrudniony, bo w najlepszą fazę rozwoju zaczęła wchodzić podczas światowego kryzysu. Rok 2009 zaczął się dobrze dla miasta — od informacji o przeniesieniu produkcji komputerów Dell z irlandzkiej fabryki w Limerick do Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

