Spółdzielnie już wysyłają pisma do lokatorów.

Coraz więcej spółdzielni mieszkaniowych w Polsce wysyła do lokatorów pisma uzasadniające planowane na wiosnę 2026 r. podwyżki opłat.

W niektórych blokach wzrost stawek może sięgać nawet 20 procent.

Spółdzielnie argumentują swoje decyzje m.in. wyższymi kosztami usług świadczonych w nieruchomościach przez firmy zewnętrzne.

  • Mieszkańcy spółdzielni mieszkaniowych w Polsce muszą przygotować się na podwyżki czynszów w przyszłym roku.
  • Wzrosty te, sięgające nawet 20 proc., wynikają między innymi z rosnących kosztów eksploatacji, płacy minimalnej oraz braku wykwalifikowanych pracowników - wylicza Wirtualna Polska.
  • U nas podwyżki czynszów nastąpią w marcu 2026 r. Spółdzielnia powołuje się m.in. na inflacją oraz planowany wzrost kosztów remontowych i robocizny - mówi Portalowi Samorządowemu mieszkaniec tyskiej spółdzielni "Teresa".

Największy wzrost kosztów dotyczy funduszu remontowego

Do skrzynek pocztowych mieszkańców w wielu miastach trafiają już informacje o podwyżkach czynszów.

- Przykładem jest warszawska spółdzielnia "Służew nad Dolinką", która poinformowała mieszkańców o nowych stawkach obowiązujących od 1 kwietnia - podaje Wirtualna Polska.

Portal wskazuje, że członkowie tej stołecznej spółdzielni zapłacą o 2,8 proc. więcej, czyli mniej niż prognozowana inflacja na poziomie 3 proc., natomiast osoby niebędące członkami odczują wzrost o 4,5 proc. Największe skoki kosztów dotyczą funduszu remontowego, który wzrośnie o 20 proc., oraz konserwacji domofonów - nawet o 39 proc.

W przyszłym roku czynsze oraz opłaty eksploatacyjne mogą wzrosnąć w granicach od 8 do nawet 20 proc. w skali roku. Największe podwyżki dotkną budynki korzystające z ciepła systemowego i wymagające zwiększenia funduszu remontowego - powiedział "Faktowi" Tomasz Błeszyński, doradca rynku nieruchomości.

Błeszyński zwrócił też uwagę, że główne przyczyny podwyżek to kumulacja kilku czynników: wyższa płaca minimalna, koniec rządowych tarcz osłonowych na ceny energii i ciepła, rosnące składki ubezpieczeniowe, niedobór wykwalifikowanych pracowników oraz stale drożejące materiały i usługi budowlane.

Przypomnijmy, że płaca minimalna od 1 stycznia 2026 r. wzrośnie do 4806 zł brutto, co bezpośrednio przełoży się na koszty usług zlecanych przez wspólnoty i zarządców nieruchomości.

Nowe opłaty ustalono na podstawie planowanych kosztów na 2026

Wyższe stawki za usługi oznaczają podniesienie opłat eksploatacyjnych dla mieszkańców. Potwierdza to między innymi spółdzielnia „Teresa” w Tychach, która o planowanej podwyżce opłat poinformowała mieszkańców już pod koniec listopada br.

Nowe stawki zostały zatwierdzone uchwałą zarządu spółdzielni podjętą 26 listopada bieżącego roku - mówi Portalowi Samorządowemu jeden z lokatorów tyskiej spółdzielni.

W jej zasobach podwyżki czynszów zaczną obowiązywać od 1 marca 2026 r. i obejmą między innymi: opłatę za eksploatację (z 4,30 zł do 4,40 zł za metr kw.) oraz fundusz społeczno-wychowawczy (z 0,18 zł do 0,20 zł za metr kw.).

W piśmie do lokatorów zarząd tyskiej spółdzielni zaznaczył, że nowe opłaty ustalono między innymi na podstawie planowanych kosztów na 2026 r. „z uwzględnieniem podwyżek kosztów usług świadczonych na nieruchomościach przez firmy zewnętrzne”.

- Koszty te dotyczą między innymi bieżącej konserwacji w budynkach, sprzątania, zarządzania nieruchomościami, utrzymania zimowego, przeglądu kominiarskiego oraz ubezpieczenia majątkowego spółdzielni - czytamy w piśmie zarządu spółdzielni „Teresa” w Tychach.

Ponadto tyska spółdzielnia - uzasadniając przyjęte we wspomnianej uchwale podwyżki opłat - wskazuje na wyższe koszty energii elektrycznej, wzrost płacy minimalnej, prognozowaną średnioroczną inflację oraz planowany wzrost kosztów remontowych, robocizny, a także zmian cen materiałów budowlanych.

Miasta podnoszą opłaty za wywóz śmieci

W kolejce czekają stawki za wodę i usługi kanalizacyjne. Na wzrost kosztów utrzymania, a także remontów nieruchomości wskazują też prognozy sugerujące ożywienie inwestycji w 2026 r. - również jako pokłosie realizacji KPO. Jeśli do tego faktycznie dojdzie, to można spodziewać się wzrostu kosztów robocizny i materiałów - przyznaje w komentarzu przesłanym do redakcji Portalu Samorządowego Bartosz Turek, analityk rynku nieruchomości.

Przypomina, że część miast zapowiedziała też już podwyżki opłat za wywóz śmieci. - Te stawki są określane przez samorządy, więc nie wszystkich podwyżki muszą dotknąć - zastrzega.

Lokalne media donoszą jednak, że takie zmiany planują już np: Gdańsk, Rybnik, Uniejów, Jelenia Góra czy Brodnica. Warszawa i Białystok z podwyżkami trochę poczekają, bo zmiany stawek są planowane od kwietnia 2026 r. - dodaje ekspert.

- Najczęściej podawanymi powodami wzrostu kosztów są rosnące: inflacja, wynagrodzenia i koszty paliw czy energii. Podobne wytłumaczenie mogą mieć planowane przez niektóre samorządy podwyżki stawek za wodę i usługi kanalizacyjne - stwierdza Bartosz Turek.

Wojciech Kuta PORTAL SAMORZĄDOWY.PL 02.01.2026

Źródło: https://www.portalsamorzadowy.pl/wzrost-stawek-moze-siegac-nawet-20-proc-spoldzielnie-juz-wysylaja-pisma-do-lokatorow/


Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


 Ilustracja - zdjęcie: Tomasz Błeszyński