Sport i nieruchomości.

Prezes piłkarskiej spółki Widzewa, potwierdził, że prowadzone są rozmowy w sprawie wykupienia przez klub stadionu przy al. Piłsudskiego, którego właścicielem jest miasto Łódź. Zapytaliśmy doradcę rynku nieruchomości, Tomasza Błeszyńskiego, o to, ile może kosztować stadion i grunty, na których stoi obiekt.

Stadion Widzewa na sprzedaż?

Temat sprzedaży stadionu Widzewa Łódź bez wątpienia rozgrzał opinię publiczną. Nie ma co się dziwić, bowiem od pojawienia się Roberta Dobrzyckiego w roli większościowego klubu z "czerwonej strony miasta", wśród kibiców pojawiły się ogromne plany i oczekiwania.

Jak przyznał przedstawiciel Widzewa, rozmowy na ten temat z władzami miasta toczone były jeszcze przed pojawieniem się Dobrzyckiego w obecnej roli, co redakcji Dziennika Łódzkiego i Expressu Ilustrowanego potwierdził jeden z urzędników miejskich.

Jednak formalnie jeszcze nic się nie wydarzyło.

- Formalnie nie zostały podjęte żadne kroki, chyba że na poziomie prezydentów - mówi Dziennikowi Łódzkiemu i Expressowi Ilustrowanemu Marta Przywara, przewodnicząca Komisji Sportu Urzędu Miasta Łodzi. - Ważne byłoby osiągnięcie porozumienia między Widzewem a władzami miasta. Czy to byłoby korzystne dla Widzewa? Utrzymanie stadionu to dużo większy koszt niż wydatki w dniu meczowym, na co klub otrzymuje środki z budżetu. Kosztowne są bieżące wydatki, media, opłaty, utrzymanie murawy.

Kura znosząca złote jaja

O tym, ile może kosztować zakup stadionu Widzewa, a także terenów do niego przyległych zapytaliśmy Tomasz Błeszyńskiego, doradcy rynku nieruchomości.

Jego zdaniem, przy założeniu, że teren, jaki zakupi Widzew Łódź, wyniesie około 40 tysięcy mkw., cena może wynieść 3500 zł/mkw. (tutaj należy zaznaczyć, że nie są znane oficjalne numery działek, które miasto miałoby sprzedać klubowi).

Byłaby to największa transakcja w Łodzi i może to być szokujące, ale moim zdaniem, jeśli weźmiemy pod uwagę potencjał komercyjny, może to kosztować co najmniej 260 - 300 milionów złotych. Minimalna cena samego stadionu bez działek to może być koszt około 160 milionów złotych. - mówi Dziennikowi Łódzkiemu i Expressowi Ilustrowanemu Tomasz Błeszyński - Tutaj jednak trzeba brać pod uwagę potencjał rozbudowy.

Przypominamy, że koszt budowy obecnego stadionu Widzewa to 138 mln zł (wraz z drogami wokół niego - ok. 152 miliony złotych), pojemność stadionu to 18 018, a już pojawiają się głosy o możliwości rozbudowy obiektu przy al. marsz. Józefa Piłsudskiego 138 do nawet 32-tysięcy miejsc.

Dlaczego warto kupić stadion Widzewa?

Tomasz Błeszyński zwraca jednak uwagę na kilka istotnych aspektów, od których zależy ostateczna cena działki i zaznacza, że teren jak i stadion są interesujące pod kątem inwestycyjnym.

Lokalizacja działki i jej położenie jest ogromnym atutem. Infrastruktura techniczna oraz drogowa, która daje przewagę w komunikacji błyskawicznej do autostrady, a także posiada bliskość linii kolejowych i komunikacji miejskiej. Widzew jest także dobrym produktem marketingowym z rozpoznawalną marką. Stadion pracuje, jest nowy i można go nadal rozbudować o dodatkowe miejsca. Teren posiada także potencjał rozwojowy poprzez komercjalizacje i inwestycje w sektor hotelowy, biurowy, apartamentowy w okolicy stadionu. Należy także brać pod uwagę rozbudowę stadionu, nie tylko w segmencie sportowym, ale rozrywkowym (koncertowy), czy możliwości sprzedaży w przyszłości.

Panattoni - którego współwłaścicielem jest Robert Dobrzycki - to międzynarodowy deweloper nieruchomości komercyjnych, który specjalizuje się w budowie nowoczesnych centrów magazynowych na zamówienie (BTS) i dla inwestorów, a następnie je wynajmuje lub sprzedaje.

Czy kibice Widzewa Łódź mają powody do radości?

Moim zdaniem kwestia najważniejsza. Sprzedanie takiego obiektu prywatnemu inwestorowi, jest dużym uszczerbkiem dla miasta i jego wizerunku. Co innego, gdy obiekt pracuje dla miasta, a co innego dla prywatnego właściciela. Błędem w Polsce było to, że pozwoliliśmy na prywatyzacje sportowych przedsięwzięć. - zaznacza Tomasz Błeszyński

I ciężko się w pewnym sensie nie zgodzić z takim zdaniem, bowiem wszyscy pamiętamy piękne historie i obietnice, które słyszeli kibice klubów w całej Polsce, kiedy pojawiał się nowy właściciel. Kibice Widzewa zapewne pamiętają jak jeden z byłych właścicieli - Sylwester Cacek - uznał za dobry pomysł sprzedaż herbu Widzewa jednemu z największych rywali - Legii Warszawa. Z drugiej strony, kluby "miejskie" też mają swoje problemy. Weźmy tu na przykład to, co ostatnio dzieje się z Lechią Gdańsk, czy z Górnikiem Zabrze.

Pozytywem może być natomiast potencjał rozwojowy stadionu i jego okolicy, czy zmiana cen parkingów przy stadionie - a nawet ich ewentualna rozbudowa, jeśli byłoby to możliwe, bowiem jak zostało wcześniej wspomniane, nadal nie wiadomo, na temat których działek prowadzone są rozmowy. Zwrócić też trzeba uwagę na to, że stadion jest stosunkowo nowy i można go rozbudować o kilkanaście tysięcy miejsc. Możliwość połączenia tego z obiektami handlowymi czy noclegowymi dają nadzieję na dywersyfikację zarobków klubu.

Także pozytywnie wpływają na ten pomysł ostatnie ruchy transferowe w Polskiej lidze - chociażby transfer Benjamina Mendyego do Pogonii Szczecin czy Josh Wilson-Esbrand w Radomiaku Radom lub Andi Zeqiri w Widzewie Łódź sprawiają, że nasza liga robi się coraz bardziej atrakcyjna, a co za tym idzie - ma jeszcze większy potencjał marketingowy i biznesowy dla ewentualnych sponsorów.

No i kwestia najważniejsza. Ceny gruntów ciągle rosną i nic nie wskazuje na to, że za kilka lat cena stadionu i przyległych do niego gruntów będzie niższa niż dziś.

Norbert Uram Dziennik Łódzki/Express Ilustrowany 16.09.2025

Źródło: https://dzienniklodzki.pl/wiemy-ile-moze-kosztowac-stadion-widzewa-lodz/


 Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


 Ilustracja - zdjęcie Gemini AI