Gminne plany ogólne powinny poprawić sytuację.
Ceny gruntów pod zabudowę jednorodzinną rosną. Często są windowane przez nierealne oczekiwania sprzedających i obietnice nieprofesjonalnych pośredników.
Ceny działek pod zabudowę jednorodzinną podrożały w ciągu ostatniego roku we wszystkich największych miastach – wynika z najnowszych danych o transakcjach zebranych przez firmę Cenatorium.
Pośrednicy obiecują zbyt wiele właścicielom ziemi
– Sytuacja na rynku gruntów budowlanych ulega systematycznemu pogarszaniu z uwagi na bardzo silny wpływ przypadkowych pośredników, a także pozbawionych skrupułów, na szczęście nielicznych, projektantów, którzy bezpodstawnie obiecują sprzedającym grunty złote góry, uniemożliwiając następnie deweloperom racjonalną zabudowę danego gruntu – mówi Sławomir Horbaczewski, analityk rynku, były prezes i wiceprezes giełdowych spółek deweloperskich.
Według niego skutkuje to występowaniem w każdym regionie kraju wciąż niezagospodarowanych gruntów pod zabudowę, których właściciele co rusz podnoszą cenę czy usztywniają warunki sprzedaży, kierując się oderwanymi od rzeczywistości obietnicami.
– Siłą rzeczy ceny tych gruntów są tak wysokie, że deweloperzy pomniejszają standard zabudowy, aby zmieścić się na rynku ze swoją marżą.
Plany ogólne ustabilizują sytuację gruntów
Według Tomasza Błeszyńskiego, doradcy rynku nieruchomości, segment gruntów budowlanych w Polsce znajduje się obecnie w momencie przełomowym, a jednym z najważniejszych czynników wpływających na jego przyszłość są plany ogólne opracowywane przez gminy w ramach reformy planistyki.
– Przez wiele lat duża część obrotu opierała się na gruntach kupowanych z potencjałem, często bez miejscowego planu, ale z możliwością uzyskania warunków zabudowy.
W efekcie rośnie różnica między działkami rzeczywiście przygotowanymi pod inwestycje, a gruntami o wyłącznie spekulacyjnym charakterze.
– W krótkim terminie rynek może stać się bardziej ostrożny i mniej płynny, ponieważ wielu inwestorów oraz właścicieli czeka na ostateczne decyzje planistyczne gmin.
Paweł Berłowski Puls Biznesu 10.06.2026
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


