Zastanawiamy się czasem, dlaczego młode pokolenie coraz częściej mówi „sprzedaję”, patrząc na domy, mieszkania i działki, które otrzymali po rodzicach czy dziadkach. Czy to brak sentymentu? A może po prostu czysta, chłodna kalkulacja? Albo nowa strategia życiowa i wybór życia „tu i teraz” zamiast gromadzenia murów na nieokreśloną przyszłość.

