Będzie wyścig o najbardziej atrakcyjne aktywa.
Fundusze inwestujące w biurowce uaktywniły się na polskim rynku. Problem w tym, że nowych budynków jest coraz mniej. Stają się towarem deficytowym, deweloperzy nadal hamują inwestycje.
Sprzedaż warszawskiego wieżowca The Bridge za 300 mln EUR potwierdza, że fundusze znów szukają w Polsce najlepszych aktywów. To kolejna znacząca transakcja, realizuje się więc scenariusz wzrostu popytu, o którym eksperci mówili od miesięcy. Gorzej z podażą, bo deweloperzy wstrzymują się z projektami biurowymi.
The Bridge zamyka serię dużych transakcji
Na zakup należącej do Ghelamco wieży The Bridge zdecydowała się szwedzka spółka Eastnine. Finalizacja transakcji zależy od pozyskania finansowania przez kupującego, jeśli jednak dojdzie do skutku, będzie to jeden z największych kontraktów na polskim rynku biurowym w ostatnich latach.
O tym, że ruch w biurach będzie rósł, analitycy mówili już kilka miesięcy temu, gdy policzono, że w pierwszym kwartale 2026 r. fundusze ulokowały w tym segmencie 245 mln EUR, wobec 176 mln EUR rok wcześniej.
Prognozy eksperckie szybko się potwierdziły. W maju Echo Investment sprzedało ostatni budynek kompleksu Brain Park w Krakowie. W pełni wynajęty obiekt o powierzchni prawie 16,3 tys. m kw., kupila polska spółka Sando Office za 40,3 mln EUR.
Miesiąc później estoński Summus Capital przejął od White Star Real Estate i Cain kompleks The Park Kraków za 48 mln EUR. Obiekt ma niemal 25 tys. m kw. i jest w pełni skomercjalizowany.
Lipiec przyniósł kolejną dużą transakcję w Warszawie. Skanska sprzedała biurowiec Studio A szwedzkiej spółce Stena Real Estate. Budynek ma 26 kondygnacji naziemnych i oferuje na wynajem ok. 27,7 tys. m kw. biur.
Regiony nadal walczą o najemców
Zdaniem Tomasza Błeszyńskiego, doradcy rynku nieruchomości, segment biurowy w Polsce znajduje się w wyjątkowym momencie.
Rynek mierzy się z historycznym wyhamowaniem nowej podaży, postępującą konsolidacją pracy hybrydowej oraz ogromnym rozstrzałem kondycji między stolicą, a miastami regionalnymi. Deweloperzy wykazują ogromną ostrożność w podejmowaniu decyzji o kolejnych inwestycjach, a wolumen biur w budowie szoruje po dnie - mówi Tomasz Błeszyński.
Zwraca uwagę, że deweloperzy coraz częściej zmieniają koncepcje i zamiast biurowca budują obiekt mieszkalny, licząc, że uda się go szybciej skomercjalizować.
W stolicy brakuje nowej powierzchni. Współczynnik pustostanów spadł do 9,5 proc., a w ścisłym centrum jest to zaledwie ok. 6,5 proc. Skutkuje to biciem historycznych rekordów - stawki za najlepsze adresy w Centralnym Obszarze Biznesu przekraczają już 29 EUR za metr miesięcznie - alarmuje Tomasz Błeszyński.
Sytuacja w regionach jest całkowicie odmienna.
We Wrocławiu czy Katowicach współczynnik pustostanów przekracza nawet 22 proc., w Łodzi oscyluje wokół 19,6 proc. Tam to najemca dyktuje warunki, a właściciele starszych budynków muszą ostro walczyć o klienta dużymi pakietami zachęt. Firmy ustabilizowały już swoje modele pracy hybrydowej i zamiast dobierać metraż, skupiają się na optymalizacji. Aż ok. 40 proc. aktywności najemców to renegocjacje dotychczasowych umów - mówi Tomasz Błeszyński.
Zdaniem Sławomira Horbaczewskiego, finansisty i eksperta rynku nieruchomości, sektor biurowy będzie coraz bardziej dostosowywał się do nowych oczekiwań najemców.
– Wpływ z jednej strony możliwości pracy zdalnej bez uszczerbku dla jej zespołowości, zwłaszcza przy świetnej jakości polskich sieci teletechnicznych i doskonałych umiejętnościach informatycznych zarówno Polaków, jak i imigrantów w Polsce, a z drugiej strony sprawnie rozwijanej w Polsce sieci dróg i komunikacji publicznej, wywołały radykalne zmiany w powierzchniach biurowych. Liczy się lokalizacja i infrastruktura techniczna, a także krótkie okresy najmu. Istotny staje się też podnajem – mówi Sławomir Horbaczewski.
Nowych biur będzie niewiele
Jak wynika z danych firmy agencji nieruchomości JLL, w Warszawie do użytku będzie trafiać średnio około 70 tys. m kw. nowych biur rocznie, a w regionach - niewiele ponad 80 tys. mkw. Wielkość powierzchni w budowie jest obecnie o około 85 proc. mniejsza niż w rekordowym 2018 r. Analitycy nie mają wątpliwości, że wysokiej najlepsze biurowce będą towarem deficytowym, a walka o nie stanie się bardziej zacięta.
Anna Gołasa Puls Biznesu 14.07.2026
Źródło: https://www.pb.pl/kapital-znow-plynie-do-biur-bedzie-wyscig-o-najbardziej-atrakcyjne-aktywa/
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


