Rząd szykuje rewolucję dla lokatorów.
Koniec wystawiania prania i palenia papierosów na balkonach i tarasach? Resort rozwoju pracuje nad projektem ustawy, który zakłada, że staną się one częścią wspólną budynku. "Fakt" sprawdza.
Zmiany w przepisach nie oznaczają, że lokatorzy stracą swoje prawa, muszą jednak liczyć się z tym, że koszty eksploatacyjne wzrosną.
Rząd finiszuje z pracami nad projektem ustawy w sprawie własności lokali. Reguluje on m.in. uprawnienia wspólnot mieszkaniowych. W blokach zarządzanych przez takie wspólnoty żyje 3,3 mln mieszkańców. Jedna z najważniejszych zmian dotyczy balkonów, loggi i tarasów. Te staną się częścią wspólną budynków.
Wspólnota wyremontuje taras, właściciel może sobie go urządzić
Obecne przepisy nie regulują tej kwestii. Kiedy chodzi o naprawy przeciekającego tarasu czy usuwania usterki na balkonie, często nie jest jasne, kto ma za to płacić. Wiele spraw trafia do sądów. Nowy projekt jasno reguluje tę kwestię — tak wynika z aktualnej wersji, którą opublikował resort rozwoju i technologii. "Projekt wskazuje, iż elementy konstrukcyjne balkonu (loggii, tarasu) stanowią nieruchomość wspólną, za której utrzymanie odpowiada wspólnota. Są to dźwigary, płyta balkonowa wraz z izolacją, balustrada balkonu oraz inne elementy balkonu stanowiące fragmenty elewacji budynku. Tym samym jednoznacznie przesądzone zostanie, iż składową lokalu (a zatem i przedmiotem wyłącznej odpowiedzialności jego właściciela) będzie wewnętrzna przestrzeń balkonu wraz z elementami wykończenia" — czytamy w uzasadnieniu do projektu ustawy.
Koniec palenia na balkonie? Wyjaśniamy, co oznaczają nowe przepisy
W przestrzeni publicznej szybko pojawiły się obawy, że przekazanie elementów balkonów pod nadzór wspólnot da zarządcom prawo do narzucania ostrych zakazów — od palenia papierosów po suszenie prania. "Nowelizacja nie odbiera właścicielowi lokalu prawa korzystania z ww. wymienionych części wspólnych budynku, o ile następuje to zgodnie z ich przeznaczeniem" — czytamy w uzasadnieniu.
— Projekt rozwiązuje wieloletni problem odpowiedzialności za ich remonty, ale nie daje wspólnotom nowych kompetencji do zakazywania palenia papierosów czy suszenia prania. W przestrzeni publicznej już pojawiają się takie interpretacje, jednak z projektu one nie wynikają. To ważne rozróżnienie, bo łatwo stworzyć oczekiwania, których nowe przepisy po prostu nie spełnią — mówi "Faktowi" Tomasz Błeszyński, doradca rynku nieruchomości.
Czynsze w górę? Lokatorzy zrzucą się na remonty
W praktyce będzie to oznaczać, że za przeciekającą płytę balkonową, odpadającą balustradę, zniszczoną izolację będzie odpowiadać wspólnota mieszkaniowa i to ona będzie musiała pokryć koszty naprawy z funduszu remontowego. Może to wiązać się z koniecznością jego zwiększenia.
Przepisy nie narzucają wysokości funduszu remontowego. Ten muszą tworzyć wszystkie wspólnoty mające więcej niż trzy lokale. O wysokości funduszu remontowego decyduje wspólnota w drodze uchwały. W praktyce stawki zależą od kondycji budynków i wynoszą:
• 1 - 2 zł za m kw. mieszkania budynkach bez pilnych remontów,
• 2 - 3 zł za m kw. mieszkania w blokach o średnim obciążeniu,
• 4 - 5 zł za m kw. mieszkania w budynkach, które wymagają pilnych, dużych napraw.
Dla lokalu 50 - 60 m kw. zaliczka na fundusz remontowy to zwykle nie więcej niż 200 zł miesięcznie.
Justyna Węcek Fakt 26.07.2026
Źródło: https://www.fakt.pl/pieniadze/koniec-palenia-i-wieszania-prania-na-balkonach-wiemy-co-planuje-rzad/
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

