Wyjaśnia Tomasz Błeszyński, rzecznik Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości:

 1. Zajrzyj do dokumentów Masz prawo do informacji o formie prawnej agencji nieruchomości. Możesz poprosić o pokazanie wypisu z rejestru lub zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, a także aktualnej licencji uprawniającej do wykonywania zawodu pośrednika w obrocie nieruchomościami i przedstawienia polisy (OC jest obowiązkowa już od 2001 roku).

Stary Rok ze siwą brodą spokojnie odchodzi na emeryturę pomostową. Czas upłynął w tym roku bardzo szybko w oparach afer, skandali mniejszych i większych. Tak, 2008 był rokiem szczególnym, w którym polityka bardzo mocno wkraczała w biznes a biznes stawał się dla niektórych świetnym narzędziem do uprawiania polityki. Były jak zawsze wzloty i upadki, jednym wyszło to na zdrowie innym poprawiły się salda na kontach. Wszystko przebiegało w astronomicznym rytmie aż tu nagle dobrze po wakacjach objawił nam się „kryzys”.

 Od dłuższego czasu zastanawiam się jak to naprawdę jest z tym kryzysem ekonomicznym w Polsce. Specjalistą w tej dziedzinie nie jestem, ale jako człowiek zawodowo związany z rynkiem inwestycyjnym uporczywie zadaję sobie takie pytanie - Kto zarabia na „kryzysie” i do czego jest on potrzebny?

Ponieważ odpowiedzi nie znajduję ani w komunikatach prezydenta, rządu czy finansowej elity przedstawiam poniżej swoje przemyślenia.

Warszawski rynek nieruchomości. Na początku przyszłego roku może zniknąć z niego większość małych mieszkań, pozostaną jedynie najdroższe. Deweloperzy ostatnio najwięcej uwagi poświęcili komfortowo wyposażonym lokalom.

Niewielkie mieszkania znikają z rynku nieruchomości, ponieważ deweloperzy skupili się na dużych, prestiżowych inwestycjach zapominając o niższych segmentach rynku - wynika z raportu firmy REAS, przeprowadzonego na zlecenie jednego ze stołecznych deweloperów.

Złoty interes zrobił Philips, inwestując w centrum księgowe w Łodzi. Koncern wyprowadził się z naszego miasta po roku działalności, zostawił sobie atrakcyjną działkę przy al. Piłsudskiego. Teraz chce ją sprzedać pod budowę wieżowca.

Na transakcji Holendrzy mogą zarobić nawet 700 procent.

Czy Łódź przestanie być największą rolniczą gminą w Polsce? Czy kupno ziemi rolnej okaże się złotym interesem? Czy stanieją mieszkania i domy? To wszystko możliwe, pod warunkiem że posłowie odrzucą weto prezydenta Lecha Kaczyńskiego w sprawie ustawy o "automatycznym" odrolnieniu gruntów w metropoliach.

Sejmowa Komisja "Przyjazne państwo" kierowana przez posła Janusza Palikota przygotowała ustawę maksymalnie upraszczającą odrolnienie ziemi w miastach.